Z nadzieją na wymarzone warunki

Od kilku lat poluję na pewne warunki do zrobienia zdjęcia krzyża na Giewoncie. Warunki, o których piszę to takie: zachód słońca  grudzień/styczeń, mgła zalegająca poniżej krzyża, ja na Kopie Kondrackiej z teleobiektywem 140-400. Tak mogłoby to wyglądać, ale po cześci było inaczej. W sobotę idę na skiturowy rekonesans na Kasprowy Wierch, zjazd na Kondratową i…

Na zakończenie roku

Ostatni dzień roku. Warunki pogodowe były wyśmienite, zwłaszcza wysoko w górach. Wziąłem zatem narty skiturowe oraz sprzęt fotograficzny i po południu wyruszyłem  na Kopę Kondracką. Sytuacja śniegowa na grani była okropna. W zasadzie 90% pokrywy stanowił lód po którym dosyć słabo się zjeżdża. Powrót z zachodu zapowiadał się zatem dosyć ciężki. Na Kopie spędziłem około…

Po ciemku na Ciemniak

Startujemy na kolejny wschód słońca. Tym razem padło na Ciemniak w masywie Czerwonych Wierchów. Bogdan standardowo przyjechał przed 3 w nocy, a o 3 byliśmy już na szlaku w Dolinie Kościeliskiej. Warunki do fotografowania mieliśmy wyśmienite. Delikatny wiatr, brak silnego mrozu, przetarte szlaki, prawie pełny księżyc nad głowami (powyżej górnej granicy lasu można było wyłączyć…

Zaskoczenie

Umówiliśmy się z Bogdanem na niedzielny wschód słońca (11.12.2016). Mieliśmy iść na Czerwone Wierchy. Pobudka o 2 w nocy, szybkie sprawdzenie widoków z kamer TOPR i prognozy na meteo.pl. Następnie wspólna konsultacja telefoniczna i podjęcie decyzji o odpuszczeniu tematu. Górą mleko i wiatr, prognozy bardzo niepewne. Zatem śpimy dalej. Druga pobudka o 5:00, nie ma…

Magiczny zachód

Praktycznie zawsze jak wychodzę z pracy, pierwszą czynnością jaka robię to spoglądam na niebo.  Następnie szybko odwiedzam internet pod adresem pogoda.topr.pl i sprawdzam obraz z kamery na Goryczkowej, czy jest jasno na horyzoncie. Tym razem wszystko wskazywało, że o zachodzie słońca niebo zapłonie, byłem tego na 100% pewien. To była szybka akcja. Przygotowany plecak ze…

Chuda Turnia

Już jakiś czas planowałem iść na Chudą Turnię i sprawdzić jak stamtąd będzie wyglądał zachód słońca. Nareszcie udało się, że wszystkie czynniki, takie jak czas i warunki pogodowe, pozwoliły mi na realizację tego planu. Kiedy dotarłem na górę okazało się, że warunki są wręcz idealne. Zero wiatru, mróz obniżający słupek rtęci tylko do dziesiątej kreski….