Zaskoczenie

Umówiliśmy się z Bogdanem na niedzielny wschód słońca (11.12.2016). Mieliśmy iść na Czerwone Wierchy. Pobudka o 2 w nocy, szybkie sprawdzenie widoków z kamer TOPR i prognozy na meteo.pl. Następnie wspólna konsultacja telefoniczna i podjęcie decyzji o odpuszczeniu tematu. Górą mleko i wiatr, prognozy bardzo niepewne. Zatem śpimy dalej. Druga pobudka o 5:00, nie ma co odpuszczać tematu, chodź szanse na cokolwiek spektakularnego były marne. Wskoczyłem w samochód i pojechałem na Predówkę do Kościeliska. Tam uciąłem chwilową drzemkę w samochodzie, a następnie rozstawiłem się ze statywem tuż pod kapliczką (na Prędówce znajduje się kapliczka). Ku mojemu zaskoczeniu zaczęło się przejaśniać i co więcej, niebo na chwilę nabrało kolorów!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s