Lato było ciepłe

Długo mnie tu nie było. W sumie to muszę się przyznać, że nawet zapomniałem hasło do bloga. Statystyki jednak podają, że ktoś tutaj zagląda… i pewnie się dziwi, bo tu czas się zatrzymał. Nie ma się co oszukiwać, lato i jesień AD 2017 były wyborne. W zasadzie tak bardzo wyborne, że nie potrafiłem zsiąść z roweru i pójść w Tatry pstryknąć kilku zdjęć. Jesień też była elegancka i jesieni mi trochę żal ze względów zdjęciowych. Jesienią warunki fotograficzne były wyśmienite… ale jednak wolałem śmigać na jednośladzie. Aktualnie dzisiaj jest już po ptokach. Głęboki niż Herwart zmiótł resztki kolorowych liści z drzew i przywiał zimę, w sumie to taką pogodową chandrę, która odstrasza chcących wyjść na pole. Niemniej jednak udało mi się w sezonie letnio jesiennym zaliczyć kilka wypraw fotograficznych! Parę razy byłem na Nosalu, kilkukrotnie wyskoczyłem na Bachledzki Wierch, a na Kopieńcu… a na Kopieńcu nie byłem, tam to już było trochę za daleko. Udało się również przeprowadzić warsztaty fotograficzne na letnim Tatromaniaku i pstrykać na ślubie – nie wiem co mnie do tego skłoniło, zwłaszcza że to dla mnie obca tematyka. Nauczyłem się również robić i składać wielkoformatowe panoramy. Summa summarum sezon był git!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s