Na zakończenie roku

Ostatni dzień roku. Warunki pogodowe były wyśmienite, zwłaszcza wysoko w górach. Wziąłem zatem narty skiturowe oraz sprzęt fotograficzny i po południu wyruszyłem  na Kopę Kondracką. Sytuacja śniegowa na grani była okropna. W zasadzie 90% pokrywy stanowił lód po którym dosyć słabo się zjeżdża. Powrót z zachodu zapowiadał się zatem dosyć ciężki. Na Kopie spędziłem około…

Po ciemku na Ciemniak

Startujemy na kolejny wschód słońca. Tym razem padło na Ciemniak w masywie Czerwonych Wierchów. Bogdan standardowo przyjechał przed 3 w nocy, a o 3:20 byliśmy już na szlaku w Dolinie Kościeliskiej. Warunki do fotografowania mieliśmy wyśmienite. Delikatny wiatr, brak silnego mrozu, przetarte szlaki, prawie pełny księżyc nad głowami (powyżej górnej granicy lasu można było wyłączyć…

Zaskoczenie

Umówiliśmy się z Bogdanem na niedzielny wschód słońca (11.12.2016). Mieliśmy iść na Czerwone Wierchy. Pobudka o 2 w nocy, szybkie sprawdzenie widoków z kamer TOPR i prognozy na meteo.pl. Następnie wspólna konsultacja telefoniczna i podjęcie decyzji o odpuszczeniu tematu. Górą mleko i wiatr, prognozy bardzo niepewne. Zatem śpimy dalej. Druga pobudka o 5:00, nie ma…

Magiczny zachód

Praktycznie zawsze jak wychodzę z pracy, pierwszą czynnością jaka robię to spoglądam na niebo.  Następnie szybko odwiedzam internet pod adresem pogoda.topr.pl i sprawdzam obraz z kamery na Goryczkowej, czy jest jasno na horyzoncie. Tym razem wszystko wskazywało, że o zachodzie słońca niebo zapłonie, byłem tego na 100% pewien. To była szybka akcja. Przygotowany plecak ze…

Chuda Turnia

Już jakiś czas planowałem iść na Chudą Turnię i sprawdzić jak stamtąd będzie wyglądał zachód słońca. Nareszcie udało się, że wszystkie czynniki, takie jak czas i warunki pogodowe, pozwoliły mi na realizację tego planu. Kiedy dotarłem na górę okazało się, że warunki są wręcz idealne. Zero wiatru, mróz obniżający słupek rtęci tylko do dziesiątej kreski….

Rowerowy Mikołaj

Śnieg po kolana, mróz jak diabli, a my idziemy do lasu z rowerami, dużymi plecakami i łopatą do odśnieżania. Wszystko to posłużyło do zrobienia mikołajkowej sesji dla Stowarzyszenia Rowerowe Podhale. Musiał to być bardzo komiczny widok dla kogoś, np jakiegoś chłopa, co akurat szedł przez las. Najpierw widział ludzi odśnieżających trasę rowerową (czytaj las), a…

Zakopane śniegiem zasypane

Pierwszy, tegoroczny, tak poważny atak zimy na Podtatrze. Kiedy zapada zmrok, sypie intensywny i wygłuszający dźwięki śnieg, a światło zachowuje się jak w dyfuzorze, warto wyskoczyć w plener. W takich momentach, gdy nie ma tłumów i nie widać kurzu, okolica wygląda naprawdę bajkowo. Można dostrzec wiele ciekawych obrazów, które w standardowy dzień nie wyglądają zbyt…

Wartburg

Wpadłem kiedyś do kolegi przetestować pewien aparat fotograficzny. Okazało się, że u tego kolegi właśnie przebywa inny kolega, któremu ten pierwszy udostępnił warsztat. Ten drugi kolega postanowił przeprowadzić lifting swojego złomka. Ta ów poprawa wyglądu samochodu polegała na ręcznym polerowaniu lakieru. Dobra to była okazja do testów i eksperymentów fotograficznych. Miałem również okazje pracować z…

Poranek na Giewoncie

Pewnego razu wybrałem się na Nosal fotografować zachód słońca. Jest to moja standardowa miejscówka wypadowa. Wyłażę tam gdy nie mam czasu na pójście wyżej i dalej oraz gdy warunki oświetleniowe zaskoczą mnie znienacka, czymś przyjemnym. W zasadzie mieszkam, można powiedzieć, że tuż u stóp tej góry więc to też jest powodem moich ciągłych wizyt na…

Macedonia

W zeszłym roku z paczką znajomych, wybraliśmy się do Macedonii. Większa część tej ekipy była rowerowa, więc udało się zorganizować, w ramach pobytu, kilka enduro eksploracji. Nasze działania rowerowe skupiliśmy w dwóch miejscowościach Ohrid i Kriva Palanka. W Ohridzie jeździliśmy po trasach w tamtejszym Parku Narodowym Galicica. W Krivej Palance pokonywaliśmy natomiast szlaki zlokalizowane w…

Path Finder

Film o przygodzie rowerowej, o tym, czym jest enduro MTB. Dzikie i niedostępne single tracki, piękne zakątki europy oraz syta jazda – tak w skrócie. Miałem przyjemność pracować przy tej produkcji. Oczywiście, nie we wszystkich miejscach, w których nagrywano film. Ja pojechałem z chłopakami z EnduroMe i ASF Studio do Rumunii. Moim głównym zadaniem było,…

Drewniany domek

Nie przypuszczałem, że przyjdzie mi się zmierzyć z tego typu fotografią. Powodów było wiele. Przede wszystkim kto by chciał, abym taką robotę wykonał, skoro pstrykam tylko krajobrazy i scenki sportowe? Kolejnym powodem był delikatny brak pewności siebie, ponieważ trzeba by było wypłynąć na nieznane oceany. Okazało się nie dość, że jest zapotrzebowanie na tego typu…