Błysk

Ciąg dalszy zabawy ze sztucznym oświetleniem. Całkiem niezła ta zabawa zwłaszcza, że kupiłem drugą, zdalnie sterowaną lampę! Często zastanawiałem się jak inni fotografowie robią, że w kadrze światło szaleje (zwłaszcza w nocy)? Teraz już wiem. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że mogę do systemu podłączyć kilkanaście lamp. Przeraża mnie natomiast pytanie: kto te wszystkie…

Mikołaje w zimowym lesie

Muszę przyznać, że była to zabawna sesja. Widok gości przebranych za Mikołajów, przemykających na rowerach między drzewami, był dosyć komiczny 🙂 Niemniej jednak kolejne doświadczenie w pracy ze sztucznym światłem zostało nabyte. Dodam tylko, że zdjęcia powstały po sklejeniu kilku ekspozycji wykonanych ze statywu. Dysponowałem tylko jedną lampą błyskową i jakoś trzeba było sobie radzić,…

O dwóch pewnych zdjęciach

Doświetlone mocną czołówką i zdalnie wyzwalaną lampą błyskową. Dodatkowe rozbłyski uzyskane za pomocą folii aluminiowej, a cienie dzięki wbitym, przed źródłem światła, patykom. Oświetlenie ustawione za obiektem. Zamierzony efekt powstał dopiero po przeszło godzinie. Kilkadziesiąt prób, czekanie na odpowiednią mgłę i trafienie w ten odpowiedni czas. Dodam jeszcze tylko, że są to moje autoportrety, więc…

Rowerowy Mikołaj

Śnieg po kolana, mróz jak diabli, a my idziemy do lasu z rowerami, dużymi plecakami i łopatą do odśnieżania. Wszystko to posłużyło do zrobienia mikołajkowej sesji dla Stowarzyszenia Rowerowe Podhale. Musiał to być bardzo komiczny widok dla kogoś, np jakiegoś chłopa, co akurat szedł przez las. Najpierw widział ludzi odśnieżających trasę rowerową (czytaj las), a…

Macedonia

W zeszłym roku z paczką znajomych, wybraliśmy się do Macedonii. Większa część tej ekipy była rowerowa, więc udało się zorganizować, w ramach pobytu, kilka enduro eksploracji. Nasze działania rowerowe skupiliśmy w dwóch miejscowościach Ohrid i Kriva Palanka. W Ohridzie jeździliśmy po trasach w tamtejszym Parku Narodowym Galicica. W Krivej Palance pokonywaliśmy natomiast szlaki zlokalizowane w…

Zajawkowe dwa koła

Jak wcześniej wspominałem moją wielką pasją jest również kolarstwo górskie, zwłaszcza te w odmianie enduro!  Kiedy kończy się zima to na plener tatrzański wybieram się stosunkowo rzadko. Wsiadam natomiast na rower i praktycznie z niego nie zsiadam 😛 Zawsze, ale to zawsze zabieram ze sobą aparat i jeden lub dwa obiektywy. Zdjęcia rowerowe trafiają do…