Błysk

Ciąg dalszy zabawy ze sztucznym oświetleniem. Całkiem niezła ta zabawa zwłaszcza, że kupiłem drugą, zdalnie sterowaną lampę! Często zastanawiałem się jak inni fotografowie robią, że w kadrze światło szaleje (zwłaszcza w nocy)? Teraz już wiem. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że mogę do systemu podłączyć kilkanaście lamp. Przeraża mnie natomiast pytanie: kto te wszystkie…

Mikołaje w zimowym lesie

Muszę przyznać, że była to zabawna sesja. Widok gości przebranych za Mikołajów, przemykających na rowerach między drzewami, był dosyć komiczny 🙂 Niemniej jednak kolejne doświadczenie w pracy ze sztucznym światłem zostało nabyte. Dodam tylko, że zdjęcia powstały po sklejeniu kilku ekspozycji wykonanych ze statywu. Dysponowałem tylko jedną lampą błyskową i jakoś trzeba było sobie radzić,…

I w tym wszystkim właśnie o to chodzi

Bezwietrzna noc. Pełnia księżyca i gwiazdy. Było tak jasno, że latarka była zbędna. Śnieg i skitury. O godzinie 1 rano pobudka, o 4 jestem już na Kopie Kondrackiej. Gadanie do siebie i do spotkanej… kozicy o zachwycie. Nie da się tego opisać, trzeba to po prostu doświadczyć! Jak było podczas samotnego, nocnego wyjścia na Czerwone…

O dwóch pewnych zdjęciach

Doświetlone mocną czołówką i zdalnie wyzwalaną lampą błyskową. Dodatkowe rozbłyski uzyskane za pomocą folii aluminiowej, a cienie dzięki wbitym, przed źródłem światła, patykom. Oświetlenie ustawione za obiektem. Zamierzony efekt powstał dopiero po przeszło godzinie. Kilkadziesiąt prób, czekanie na odpowiednią mgłę i trafienie w ten odpowiedni czas. Dodam jeszcze tylko, że są to moje autoportrety, więc…

Z nadzieją na wymarzone warunki

Od kilku lat poluję na pewne warunki do zrobienia zdjęcia krzyża na Giewoncie. Warunki, o których piszę to takie: zachód słońca  grudzień/styczeń, mgła zalegająca poniżej krzyża, ja na Kopie Kondrackiej z teleobiektywem 140-400. Tak mogłoby to wyglądać, ale po cześci było inaczej. W sobotę idę na skiturowy rekonesans na Kasprowy Wierch, zjazd na Kondratową i…

Na zakończenie roku

Ostatni dzień roku. Warunki pogodowe były wyśmienite, zwłaszcza wysoko w górach. Wziąłem zatem narty skiturowe oraz sprzęt fotograficzny i po południu wyruszyłem  na Kopę Kondracką. Sytuacja śniegowa na grani była okropna. W zasadzie 90% pokrywy stanowił lód po którym dosyć słabo się zjeżdża. Powrót z zachodu zapowiadał się zatem dosyć ciężki. Na Kopie spędziłem około…

Po ciemku na Ciemniak

Startujemy na kolejny wschód słońca. Tym razem padło na Ciemniak w masywie Czerwonych Wierchów. Bogdan standardowo przyjechał przed 3 w nocy, a o 3:20 byliśmy już na szlaku w Dolinie Kościeliskiej. Warunki do fotografowania mieliśmy wyśmienite. Delikatny wiatr, brak silnego mrozu, przetarte szlaki, prawie pełny księżyc nad głowami (powyżej górnej granicy lasu można było wyłączyć…

Chuda Turnia

Już jakiś czas planowałem iść na Chudą Turnię i sprawdzić jak stamtąd będzie wyglądał zachód słońca. Nareszcie udało się, że wszystkie czynniki, takie jak czas i warunki pogodowe, pozwoliły mi na realizację tego planu. Kiedy dotarłem na górę okazało się, że warunki są wręcz idealne. Zero wiatru, mróz obniżający słupek rtęci tylko do dziesiątej kreski….

Rowerowy Mikołaj

Śnieg po kolana, mróz jak diabli, a my idziemy do lasu z rowerami, dużymi plecakami i łopatą do odśnieżania. Wszystko to posłużyło do zrobienia mikołajkowej sesji dla Stowarzyszenia Rowerowe Podhale. Musiał to być bardzo komiczny widok dla kogoś, np jakiegoś chłopa, co akurat szedł przez las. Najpierw widział ludzi odśnieżających trasę rowerową (czytaj las), a…

Zakopane śniegiem zasypane

Pierwszy, tegoroczny, tak poważny atak zimy na Podtatrze. Kiedy zapada zmrok, sypie intensywny i wygłuszający dźwięki śnieg, a światło zachowuje się jak w dyfuzorze, warto wyskoczyć w plener. W takich momentach, gdy nie ma tłumów i nie widać kurzu, okolica wygląda naprawdę bajkowo. Można dostrzec wiele ciekawych obrazów, które w standardowy dzień nie wyglądają zbyt…

Superksiężyc

Zaczyna się wypogadzać, ale tylko powyżej 1500 m n.p.m. Czekam, obserwuję obrazki z kamer TOPR. Niskie chmury około godziny 18:00 zaczynają się przecierać.  Pakuję w pośpiechu sprzęt, do innego niż zazwyczaj plecaka. Cel – Hala Stoły. Docieram na miejsce, robi się coraz fajniej. Rozpakowuję sprzęt, rozstawiam statyw, mocuję aparat, włączam go. „No memory card”? Kurde,…

Strzały tatrzańskie

Tak na dobry początek, chciałem przedstawić kilka tatrzańskich strzałów. Zdjęcia pochodzą z różnych okresów i przedstawiają różne pory. Większość kadrów wykonana głównie w Tatrach z tego względu, że mieszkam 100 m od Tatr, tuż pod Nosalem 😀 W miarę możliwości i kolejnych wyjść, będą pojawiały się na blogu kolejne galerie. Zapraszam do częstego odwiedzania i…